Jak zapusty, to zapusty skacze chudy, skacze tłusty

Jeden dzień w roku Żłobek-przedszkole w Mejszagole przemienia się w krainę przebierańców, blinami pachnąca. Ta data przypadła na 9 lutego. Zabawa rozpoczęła się zaraz po śniadaniu. Przybyłych już z daleka witała skoczna muzyka, a tu jeszcze przebierańce, piękne cyganeczki zapraszały do wspólnego tańca. Walka tłustego z chudym, koziołki bodziły różkami.

Początek zabawy zapustowej zwróciliśmy się do „gospodyni tego domu“ – Pani dyrektor Iwony Marii Matwiejko – oby wynagrodziła i serduszka pocieszyła. I tak się stało dzieciaki w nagrodę otrzymały słodycze.

Jedną z najważniejszych symboli zapustowych jest Marzanna, która podczas całej zabawy obserwowała dzieciaków ze środka naszej sali. W tym roku mieliśmy dwie damy – symbole zimy – Marzannę i „Morė“.

W zabawie uczestniczyły dzieci ze wszystkich grup wiekowych, które przygotowały krótką część artystyczną nawiązującą do Zapustów. A więc piosenką i tańcem rozbawialiśmy się. Na dzieci i przybyłych gości czekało wiele niespodzianek i atrakcji. Musieliśmy wykonać wszystkie zadania na podwórku aby zimę wypędzić. Przebierańce zgadywali zagadki, rozwiązywali różne zadania, a nie było łatwe. Kulminacją imprezy po okrzykach „Zimo, zimo odejdź od nas, wiosno, wiosno przyjdź do nas“ zapłonęły panny. Mamy nadzieję, że po takiej hucznej zabawie wiosna zawita bardzo szybko. Po zabawie wszyscy częstowaliśmy się blinami.

Nauczyciel metodyk zajęć artystycznych Edyta Staniulioniene